Polsce – służyć, Europę – tworzyć, świat – rozumieć. Za 6 tysięcy złotych na rękę.

Wojciech Kaczor By Wojciech Kaczor
7 Min Read

Nie zliczę ile to już razy dawałem przykłady na to, że praca w służbie cywilnej może być pasjonująca, rozwijająca i dająca mnóstwo satysfakcji. Poczucie wpływu na to, jak działa nasze państwo, jak żyje się w Polsce naszym bliskim, znajomym i współobywatelom może być ogromne, szczególnie gdy mówimy o pracy w ministerstwach, bo to tam ustalane są „reguły gry”, tam tworzy się przepisy i wytyczne dla innych organów władzy państwowej.

Pisząc o pozytywach pracy dla Polski nie powinniśmy jednak przymykać oka na sprawy trudne, a niekiedy wręczy oburzające. Często taką sprawą jest poziom wynagrodzeń w administracji publicznej, także na tych stanowiskach, co do których nie ma większych kontrowersji, że w zasługują na wysoką wypłatę.

Dziś po raz kolejny wszedłem na stronę z ofertami pracy w służbie cywilnej. Znalazłem tam nowe ogłoszenie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Zwróciło ono moją uwagę wyłącznie dlatego, że resort ten stosunkowo rzadko „wrzuca” nowe ogłoszenia, a jeśli już to robi, są to zazwyczaj oferty na stanowiska „techniczne” – a to inspektor w Biurze Ochrony Informacji Niejawnych, a to specjalista w Biurze Administracji albo w Biurze Informatyki i Telekomunikacji. Tym razem jednak temat jest bynajmniej nie techniczny, ale aż do bólu merytoryczny.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poszukuje specjalisty do spraw polityki nieproliferacji i rozbrojenia broni masowego rażenia w Departamencie Polityki Bezpieczeństwa.

Jakie zadania będzie realizował ów specjalista?

  • Monitoruje i analizuje sytuację bezpieczeństwa w wymiarze nieproliferacji i rozbrojenia. Formułuje wnioski dot. dalszego rozwoju polityki bezpieczeństwa oraz propozycje pogłębiania współpracy z wybranymi partnerami strategicznymi.
  • Współtworzy stanowisko RP na posiedzenia wybranych gremiów i formatów współpracy w dziedzinie nieproliferacji i rozbrojenia.
  • Koordynuje, w ramach departamentu i Ministerstwa oraz we współpracy z innymi resortami, przygotowania do cyklicznych spotkań i posiedzeń na forach organizacji międzynarodowych (w tym grup roboczych) w zakresie nieproliferacji i rozbrojenia.
  • Opracowuje dokumenty, analizy, opinie oraz ekspertyzy związane z polityką nieproliferacji i rozbrojenia.
  • W ramach konsultacji z przedstawicielami innych państw i organizacji międzynarodowych wymienia informacje i prezentuje stanowisko MSZ.
  • Uczestniczy w wyznaczaniu zadań wybranym polskim placówkom zagranicznym w zakresie związanym z regionalną współpracą w sferze bezpieczeństwa.

Jakie wymagania niezbędne stawia przed potencjalnymi kandydatami MSZ?

  • Wykształcenie wyższe magisterskie lub równorzędne
  • Doświadczenie zawodowe co najmniej 2 lata w zakresie polityki zagranicznej i stosunków międzynarodowych
  • Poświadczenie bezpieczeństwa do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą „tajne”, NATO Secret, EU Secret lub zgoda na poddanie się postępowaniu sprawdzającemu
  • Znajomość języka angielskiego na poziomie C1 oraz innego języka obcego na poziomie B2
  • Znajomość ustawy o służbie zagranicznej, założeń polskiej polityki zagranicznej
  • Wiedza w zakresie polityki zagranicznej, prawa międzynarodowego, dyplomacji wielostronnej, bezpieczeństwa międzynarodowego, funkcjonowania organizacji międzynarodowych
  • Umiejętność: współpracy, negocjowania, analitycznego myślenia
  • Zorientowanie na osiąganie celów, samodzielność i inicjatywa, odporność na stres

Na jakie wynagrodzenie zasadnicze może liczyć najlepszy kandydat?

  • od 6 300 zł do 7 900 zł brutto

Zanim to skomentuję rozwiejmy pewne wątpliwości, bo wiadomo: wynagrodzenie zasadnicze – czyli jakie? Brutto – ok, ale ile tak na prawdę, jaki przelew na konto?

Otóż w służbie cywilnej poza wynagrodzeniem zasadniczym przysługują też inne składniki wynagrodzeń, które zazwyczaj wypłacane są jednak po spełnieniu dodatkowych warunków. Tym niemniej, młody pracownik ministerstwa (a takiego poszukuje tutaj MSZ) na początku swojej kariery w dyplomacji może liczyć raczej wyłącznie na „pewniaki”, a zatem na tzw. trzynastkę oraz, jeśli dysponuje przynajmniej 5-letnim doświadczeniem zawodowym, na dodatek stażowy (od 5 do 20% wynagrodzenia zasadniczego). Pozostałe dodatki są albo melodią dalekiej przyszłości (odprawa emerytalna, nagroda jubileuszowa), albo też są uzależnione od czynników zewnętrznych, które mogą, ale wcale nie muszą się zmaterializować (nagroda za szczególne osiągnięcia, dodatek za mianowanie, dodatek zadaniowy itp.).

Dodatkowo, tzw. widełki płacowe z ogłoszenia trzeba jeszcze skorygować o orientacyjną wysokość zaliczek na podatek dochodowy i o wysokość składek. Z doświadczenia i kalkulatorów wynagrodzeń dostępnych w Internecie wiem, że 25% to w miarę rozsądny wskaźnik, którym można się w takie sytuacji posłużyć.

Jakie zatem wynagrodzenie całkowite netto może otrzymać specjalista do spraw polityki nieproliferacji i rozbrojenia broni masowego rażenia w Departamencie Polityki Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Zagranicznych? (Przyjmijmy optymistycznie, że poza trzynastką należeć się mu będzie od razu 5% dodatku stażowego).

  • od 5 375 zł do 6 740 zł netto

Wg danych GUS ok. 7 230 zł wynosiło w maju tego roku przeciętne wynagrodzenie netto wypłacane w Warszawie (dokładnie 9 637,25 zł brutto). Natomiast ok. 6 000 zł na rękę proponuje się osobie, która w jednej z najbardziej prestiżowych instytucji publicznych w Polsce odpowiadać ma za analizę sytuacji globalnego bezpieczeństwa i współtworzenie stanowiska Rzeczypospolitej Polskiej w tym obszarze.

Na początku lipca głośno było o tweecie ministra Sikorskiego, który opublikował wysokość swojego wynagrodzenia w odpowiedzi na kolejną medialną nagonkę w temacie wynagrodzeń w ministerstwach.

Okazuje się, że państwo polskie jest na tyle konsekwentne, że płaci niewiele zarówno „górze”, jak i „dołom”. Czy kogokolwiek to jednak pociesza? Mnie nie. Jako obywatel RP czułbym się zdecydowanie bezpieczniej, gdyby wiedział, że potencjalni kandydaci zarówno na stanowiska ministerialne, jaki i specjalistyczne nie zareagują na proponowane im zarobki pustym śmiechem. Chciałbym, aby szansę na wykazanie się w służbie publicznej mieli nie tylko szczęśliwi posiadacze okazałych majątków albo – w wariancie minimalistycznym – własnego mieszkania bez ogromnego kredytu do spłacenia, ale wszyscy ci, którzy po prostu znają się na rzeczy.

Obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach.

art. 60 Konstytucji RP

Otwarte i konkurencyjne nabory to nie jedyne warunki „jednakowych zasad” dostępu do pracy w administracji rządowej. Konieczne są też zarobki, które nie odstraszają.

Sprawne Państwo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.